> obwód witebski > rejon szumiliński > miasteczko Obol > Zespół dworsko-parkowy
Obol. Zespół dworsko-parkowy
Obol. Zespół dworsko-parkowy

Zespół dworsko-parkowy | Obol

Rok budowy (przebudowy): XIX
Współrzędne geograficzne:
55° 21'27.95"N, 29° 16'56.22"E

Albumy zdjęć

Wybrane zdjęcia

Obol. Zespół dworsko-parkowy

Foto © Алексей Капчиков | Data wykonania: 08.2008

Obol. Zespół dworsko-parkowy

Widok dworu od frontu (fot. ok. 1890?) Foto © Andrzej Rejman | Data wykonania: ca. 1890

Obol. Zespół dworsko-parkowy

Obol. Widok ok. 1890 (fot. Adam Hrebnicki?) Foto © Andrzej Rejman | Data wykonania: ca. 1890

Obol Hrebnickich

Położone nad rzeką o tej samej nazwie dobra Obol, w XVI w. były dziedzictwem rodziny Molskich [1]. W 1592 r. Adam Molski sprzedał je Panusewiczowi Wojnie, od którego majętność tę w 1595 r. odkupił Fryderyk Janusz Wietrzyński. Ale już w 1615 r. synowiec jego odsprzedał Obol Annie z Wojnów Mikołajowej Hrebnickiej [2]. Potomkowie Mikołaja Hrebnickiego h. Ostoja z przydomkiem Elektorowicz, dziedziczyli następnie dobra te aż do drugiej połowy XIX w. W drugiej połowie XVIII i w początkach XIX w. Obol należał do Józefa Hrebnickiego (zm. w 1820), szambelana króla Stanisława Augusta, po czym przeszedł na jego syna Stanisława, marszałka pow. połockiego, żonatego z Teresą Makowiecką. Po śmierci Stanisława, majątek odziedziczył jego syn, także imieniem Stanisław (ur. w 1824), ożeniony z Konstancją Zawiszanką. Nie wiadomo jednak w którym roku, ani w jakich okolicznościach Obol wyszedł z rąk Hrebnickich i dostał się w posiadanie rosyjskie. Ostatnimi właścicielami tej majętności do 1917 r. była zdaje się zrusyfikowana rodzina von Donnersteinów.

Najprawdopodobniej szambelan Józef Hrebnicki wzniósł w Obolu klasycystyczny pałac o dość surowym kształcie. Budynek stanął na wysokim prawym brzegu rzeki — miał długości ok. 38 m, szerokości ok. 18 m i rzut prostokąta. Wzniesiony z cegły, otrzymał dwie kondygnacje i gładki, niezbyt wysoki, czterospadowy dach gontowy. Rzeczą szczególnie dla pałacu w Obolu charakterystyczną było to, że obie jego elewacje dłuższe i obie boczne ukształtowane zostały w sposób niemal identyczny.

Pośrodku pozbawionej prawie podmurówki elewacji głównej, w ramach zakreślonych dwoma mocno zarysowanymi pilastrami, występował płytki portyk o czterech kolumnach doryckich, wspierających szeroki pas belkowania, pokrytego fryzem tryglifowym. Portyk zamykał trójkątny szczyt z dużym oknem półkolistym i promieniście rozchodzącymi się szczeblinami. Pomiędzy środkowymi kolumnami znajdował się balkon, wsparty na potężnych, dekorowanych rzeźbami figuralnymi kroksztynach, otoczony kutą, artystycznie wykonaną żeliwną balustradą. Przed portykiem frontowym ustawiono dwa w kamieniu wykute lwy. Dalszymi, wzbogacającymi elewacje dłuższe akcentami, były słabo na osiach skrajnych zaznaczone pseudoryzality, w całości pokryte boniami. Wieńczyły je podobne fryzy tryglifowe, jak w przypadku portyku.

Elewacja ogrodowa wyglądałaby identycznie, gdyby nie fakt, że budynek usytuowany został na dość znacznej pochyłości, na skutek czego od tyłu był wyższy o mieszkalne przyziemie. Okoliczność ta zmusiła architekta do oparcia ogrodowego portyku na wysokich arkadach. Stąd elewacja ogrodowa wydawała się być bardziej monumentalna. Dekorowane szerokimi boniami elewacje boczne nie miały żadnych występów. Kondygnację dolną od górnej oddzielała gładka, niezbyt mocno zarysowana opaska. Wszystkie elewacje wieńczył gzyms słabo profilowany, zaś frontony portyków otaczał gzyms kroksztynowy.

Wnętrze na parterze i na piętrze miało pierwotny układ dwutraktowy, regularny, amfiladowy. Połowę głębokości domu, objętą ramami portyku na parterze, od frontu zajmował obszerny westybul z drzwiami wejściowymi, flankowanymi dwoma pilastrami, podobnymi jak od strony zewnętrznej oraz umieszczoną w jego prawym rogu klatką schodową. Pośrodku traktu ogrodowego mieścił się takiego samego kształtu i powierzchni wielki salon z wyjściem na arkadowy taras. Po obu stronach środkowej części pałacu znajdowało się początkowo osiem przestronnych pokoi. W latach 1905 — 1907 pokoje te, służące częściowo również celom reprezentacyjnym, w następstwie wykrojenia z nich szeregu dodatkowych pomieszczeń, zostały znacznie zmniejszone na korzyść liczby. Piętro, także z dużą salą nad salonem, przeznaczone było głównie na apartamenty mieszkalne. Przyziemia używano zarówno na cele służbowe jak i gospodarcze.

Przed pałacem rozciągał się wielki paradny dziedziniec z trawiastym gazonem. Po obu jego stronach stały parterowe oficyny, zaś na osi pałacu — brania wjazdowa. Stosunkowo niewielki park, założony od tyłu domu, łagodnym skłonem dochodził do rzeki. Pośrodku ogrodu zostawiono szeroki prześwit z niezadrzewionym trawnikiem, aby z tarasu domu i z jego okien podziwiać można było zarówno park, jak też leżące już za rzeką pola, łąki i lasy. Od obu narożników pałacu wychodziły aleje wysadzane lipami, które półkolem łączyły się ze sobą w dolnej części ogrodu. Poza lipami, najwięcej spotykało się w Obolu brzóz i jesionów. Było też trochę krzewów dekoracyjnych.

1. Niemal w tej samej okolicy znajdowała się jeszcze druga miejscowość o takiej samej nazwie, choć z inną przeszłością.
2. Słownik geograficzny, t. 7, Warszawa 1886, s. 334.; A. Boniecki, Herbarz polski, t. 7, Warszawa 1905, s. 372.

Roman Aftanazy
Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej. Tom 1
Wrocław, 1991


Wiadomości