> Мінская вобласць > Валожынскі раён > мястэчка Ракаў > Мястэчка на старых фотаздымках
Ракаў. Мястэчка на старых фотаздымках
Ракаў. Мястэчка на старых фотаздымках

Ракаў | Мястэчка на старых фотаздымках - Каментарыі

Poszukuję informacji o rodzinie Borzdyńskich, mam tylko dwie informacje jakie uzyskałam od rodziny, jedna jest taka że ojciec mojej babci miał rzeźnię w Rakowie przed wojną a druga to taka, iż babci bracia służyli w wojsku. Czy ktoś ma jakieś informacji odnośnie mieszkańców Rakowa sprzed wojny? mail: anetabebenek@gmail.com
Witam serdecznie,
poszukuję krewnych Władysława i Antoniny Jaworskich, rodziców Agnieszki Jaworskiej ur. 1881 r.urodzonej w Rakowie. Agnieszka wyszła za mąż za Jana Dziemidowicza. Będę wdzięczna za każda informację.

Pozdrawiam serdecznie Grażyna Kałużyńska адказаць
Надо уважать людей, это русско/белорусскоязычный сайт, вот и пиши не так, как тебе выгодно, чтобы подчеркнуть свою панско-шляхецкую кровь, а так,чтобы тебя понимали люди.
"Kurier Warszawski" n 148 z dnia 17(30).05.1905r.

WIZYTACJA ARCYBISKUPA

Z rakowa, mińskiej guberni, piszą pod dniem 26-ym maja;
Uroczyste i radosne chwile przebyli mieszkańcy Rakowa i jego okolic. Po 50 kilku latach po raz pierwszy zjechał do Rakowa Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup mohylowski Jerzy hrabia Szembek.
Na wieść o przyjeździe jego już na parę dni przed tym liczne tłumy ludu z najdalszych okolic zdążały do Rakowa, aby ujrzeć swego arcypasterza przystąpić do dawno nieudzielanego Sakramentu bierzmowania.
Dnia 14 -tego maja, o godzinie 10-ej z rana ukazał się pojazd dostojnego gościa, poprzedzany przez jeźdźców miejscowych mieszczan, na ładnie przybranych koniach. Ulice miasteczka, udekorowane i przybrane zielenią, przepełnione były tłumami pobożnych. Przy pierwszej bramie triumfalnej przyjmowali dostojnego gościa chlebem i solą mieszczanie rakowscy, przy drugiej przedstawiciele wyznania mojżeszowego przy trzeciej , przy samym kościele, powitał arcypasterza ksiądz proboszcz miejscowy Eustachy Karpowicz i okoliczni ziemianie.
Wszystkie trzy bramy były urządzone przez miejscowych mieszczan. Zaraz po przybyciu arcypasterz, powitawszy zebraną ludność serdeczną przemową, celebrował sumę.
Jego Ekscelencja zamieszkał u księdza proboszcza, a kilkunastu przybyłych z nim księży i kleryków u właściciela Rakowa pana Zdziechowskiego.
Ponieważ w obecnej chwili kościoła nie posiadamy, gdyż stary drewniany, zburzony w zeszłym roku, gdy przystąpiliśmy do budowy nowej murowanej świątyni, ksiądz proboszcz urządził tymczasowy ołtarz na cmentarzu kościelnym.
Dzięki prześlicznej pogodzie brak kościoła nie dał się odczuć, a pozwolił tysięcznym tłumom, które by się nie pomieściły w kościele, uczestniczyć w uroczystych nabożeństwach.
Przez czas swego 10-dniowego pobytu w Rakowie ego Ekscelencja pracował niezmordowanie, udzielając Sakramentu bierzmowania przeszło 7,000 osób,spowiadając sam i komunikując, jako też odwiedził kilka kaplic prywatnych, z których 2 nie były czynne w ostatnich czasach.
W dniu 19-ym maja, jako w rocznicę wstąpienia Jego Ekscelencji na tron arcybiskupi, ksiądz proboszcz odprawił uroczyste nabożeństwo przy udziale licznej asysty i przy koncelebrze arcybiskupa.
Dnia 21-go maja w dzień świętego Stanisława, Jego Ekscelencja miała uroczystą celebrę , podczas której Słowo Boże wygłosił przybyły z Petersburga ksiądz Gąsiorowski, porywającą wymową.
Obywatele miejscowi przedstawieni byli arycpasterzowi na obiadach, urządzonych na część Jego u państwa Zdziechowskich w Rakowie, u księdza Hieronima Druckiego-Lubeckiego w Nowym polu, jako też na śniadaniu u księdza proboszcza Karpowicza.
Obywatele miejscowi przedstawieni byli arypasterzowi na obiadach, urządzonych na cześć Jego u państwa Zdziechowskich w Rakowie, u księcia Hieronima Druckiego – Lubeckiego w Nowym Polu, jako też na śniadaniu u księdza proboszcza Karpowicza.
Dnia 24 maja Jego Ekscelencja pożegnał licznie zgromadzone, pomimo ulewnego deszczu tłumy luduw dłuższym przemówieniu, w którym, polecając wiernym opiece Boskiej, podniósł zasługiczcigodnego księdza proboszcza Karpowicza, który 2 lata temu obchodził 25-letni jubileusz swego probostwa w Rakowie i zaskarbił sobie miłość i uznanie parafian.
Z Rakowa Jego Ekscelencja udał się do parafii Pierszaje na 10 dni, stamtąd do parafii Kamień, skąd w połowie czerwca zjeżdża na miesiąc do Mińska.
Cały pobyt Jego Ekscelencji pozostawił niezatarte wspomnienie w sercach wszystkich parafian. адказаць
Не, Сяржук, гэта дакладна мой Ракаў. Калі там недалёка на поплаве даводзілася пасьвіць кароў на просьбу цёткі Ядзьвігі - мамінай наймалодшай сястры, што была за Язэпам Зяневічам, (а мне пашпарку гэта здавалася вельмі далёка, ажно на Менскай вуліцы, удалечыні ад роднай Радашкоўскай), я набіраў там ваду ў сьпёку. Там быў цэлы архітэктурны ансамбаль, шанаваны і каталікамі, і праваслаўнымі... адказаць
Цікавы артыкул
http://news.tut.by/society/430921.html адказаць
Rok temu "odkryłem" Sergiusza Piaseckiego, pisarza urodzonego na Kresach w w Lachowiczach koło Baranowicz. Piasecki pisał przede wszystkim o rzeczywistości życia na pograniczu polsko-sowieckim. Zacząłem od jego najbardziej znanej książki 'Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy", potem "Zapiski oficera Armii Czerwonej" i następne... Czyta się świetnie, opisy autora są bardzo realistyczne i czytając łatwo się z nim można utożsamić. Tereny na których rozgrywa się akcja to właśnie okolice Rakowa k/Mińska, okres międzywojenny, okres wojny i później. Powieści Piaseckiego to właściwie pamiętniki. Opisuje wydarzenia w których uczestniczył. адказаць
На мой взгляд, последнее фото это точно не Раков! Там даже руин чего-то подобного нет. адказаць

Дадаць паведамленне

*
*
*
*